colmar marche noel
Francja

Colmar – co zobaczyć w jeden dzień?

Podziel się z innymi :)
  • 6
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Wizyta w Colmarze to nieodłączna część pobytu w Alzacji. Będąc w okolicy koniecznie trzeba tu wstąpić. Nam udało się odwiedzić to piękne miasto dwukrotnie. Wczesnym latem, a także zimą podczas słynnego jarmarku bożonarodzeniowego – Marche Noel. Za każdym razem byliśmy pod wrażeniem. Reputacja tego malowniczego miejsca jest dobrze ugruntowana i szczerze mówiąc w pełni zasłużona!

To prawdziwe miasto-pocztówka, którego odkrywanie jest niezwykle przyjemne. Bardziej kameralny niż majestatyczny Strasburg, ale wystarczająco duży, aby odkryć kulturę i architekturę Alzacji ze starymi domami z muru pruskiego sprawi, że od razu zauroczymy się w tym miejscu.

Colmar w jeden dzień – co zobaczyć?

„MAŁA WENECJA” W COLMARZE

„Mała Wenecja” jest z pewnością najbardziej turystyczną dzielnicą Colmaru, o czym szybko można się przekonać. Centrum miasta przecinają kanały, z budynkami z muru pruskiego z kolorowymi fasadami. Małą Wenecję można odkryć także podczas przejażdżki łodzią podziwiając najpiękniejsze i najbardziej fotogeniczne zakątki miasta. Cała Alzacja jest bardzo ukwiecona i nie inaczej jest w Colmarze, gdzie wszechobecne kwiaty dodają jeszcze więcej uroku temu malowniczemu miastu. Bajka!

SPACER PO ULICACH STAREGO MIASTA

Architektura historycznej części Colmaru to przede wszystkim słynne kolorowe budynki z muru pruskiego, typowe dla tego regionu. Wyjątkowo urokliwe i malownicze. W mieście jest też wiele budynków bardziej surowych, wyraźnie inspirowanych germańskim stylem. Podczas spaceru nie trudno natknąć się na kilka najbardziej znanych budynków w Colmarze. Jednym z nich jest „Dom Głów”, bardzo ładny budynek niemieckiego renesansu. Ale jego wyjątkowość to przede wszystkim fakt, że jego trzypiętrowa fasada ozdobiona jest 106 małymi rzeźbionymi głowami!

Miasto jest piękne, choć może sprawiać wrażenie lekko „sztucznego” lub „zbyt poukładanego”. Momentami wydawało nam się, że jesteśmy w bajkowej wiosce w parku rozrywki. Wyjątkowa architektura, dbałość o drobne szczegóły i czystość, swoje domy i miasto, to prawdopodobne wpływ historii, która sprawiła, że region ten na przestrzeni wieków przechodził z rąk niemieckich we francuskie. Wyraźne wpływy niemieckie można odnaleźć na każdym kroku, zarówno w kulturze, języku, architekturze jak i gastronomii.

ALZACKA GASTRONOMIA

Czym byłaby wizyta w Alzacji bez spróbowania jej specjałów? Na pewno nie jest to najlżejsza kuchnia, lecz wyjątkowo bogata w różnorodne smaki, w której z łatwością można odnaleźć germańskie korzenie. Jednym ze specjałów regionu jest Choucrute, kapusta kiszona przygotowywana z kiełbasami i róznymi mięsami, podawana z ziemniakami.

Poza słynną kiszoną kapustą, popularnym, lecz nieco mniej znanym daniem jest Baeckeoffe. Ta tradycyjna potrawa składa się z ziemniaków, warzyw i różnorodnych mięs marynowanych w białym winie, najczęściej podawanych w ceramicznych naczyniach. Jednak moim ulubionym daniem jest zdecydowanie Tarte Flambee, nazywana też flamekuche. To rodzaj cienkich podpłomyków z ciasta chlebowego, przypominających pizzę, które tradycyjnie podawane są z sosem śmietanowym, cebulą, boczkiem i lokalnym serem Munster. Próbowaliśmy ich w restauracji Schwendi serwującej regionalne dania.

Kuchnia alzacka to także różnorodne wypieki i przede wszystki precle – Bretzel, oraz piernik – Pain d’epices. Można ich spróbować na każdym kroku, w budkach na każdym jarmarku czy targu. Są niezwykle popularne szczególnie w okresie bożonarodzeniowym.

ROUTE DES VINS – TRASA WIN ALZACKICH

Zaledwie kilka kilometrów od Colmaru przebiega trasa win z niezwykle uroczymi alzackimi wioskami. Pomiędzy tymi wioskami droga wije się wśród malowniczych winnic. Szlak wina to także ważny aspekt kultury alzackiej, ponieważ jego wina stanowią integralną część bogatej gastronomii. W regionie produkuje się przede wszystkim białe wina, najbardziej znane to Riesling, Gewurtztraminer i Sylvaner. Szlak wina jest oczywiście okazją do odkrycia wiedzy alzackich winiarzy i degustacji lekalnych trunków.

Colmar jest położony centralnie i jest idealną bazą wypadową do zwiedzania uroczych malowniczych wiosek, zamków i winnic. Krótko mówiąc, wszystkich małych skarbów regionu! W pobliżu Colmaru warte odwiedzenia są w szczególności Kaysersberg, Ammerschwihr, Niedermorschwihr, Eguisheim jednak mając więcej czasu warto poświęcić nawet kilka dni na odkrywanie tych wyjątkowo pięknych okolic i wszystkich miasteczek znajdujących się na szlaku.

MARCHE NOEL – JARMARK BOŻONARODZENIOWY

Jest to jeden z najprzyjemniejszych jarmarków świątecznych w regionie. W rzeczywistości to nie jeden jarmark, lecz kilka rozsianych po całym centrum, gdzie większość budynków jest oryginalnie i fantazyjnie przystrojonych, dlatego najlepiej odkrywać je podczas spaceru po mieście.

Colmar prezentuje się pięknie o każdej porze roku, jednak w okresie świątecznym ze swoimi bożonarodzeniowymi ozdobami i iluminacjami zyskuje jeszcze więcej uroku. Pachnący cynamonem, z piernikami i grzanym winem lub gorącym sokiem jabłkowym jest miejscem, które zdecydowanie warto odwiedzić i poczuć wyjątkową atmosferę świąt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *