sewilla jeden dzień w andaluzji plac hiszpanski
Hiszpania

Sewilla – jeden dzień w stolicy Andaluzji

Podziel się z innymi :)
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Przy okazji naszego pobytu na południowym wybrzeżu Portugalii, mieliśmy okazję spędzić również kilka dni w Andaluzji. Z racji dość wypełnionego planu podróży, w Sewilli, stolicy flamenco spędziliśmy tylko jeden dzień. Mimo tego udało nam się zobaczyć najważniejsze miejsca oraz przede wszystkim poczuć atmosferę tego wyjątkowego hiszpańskiego miasta.

 To miasto z charakterem, pełne życia i kolorów. Zachwyca pięknem architektury, białymi i wąskimi uliczkami oraz atmosferą.

Plaza de España

Dzień zaczęliśmy od zwiedzania najbardziej charakterystycznego punktu w Sevilli – Plaza de España. To miejsce nas zaskoczyło i zachwyciło swoim pięknem. To, co nas zaskoczyło, to przede wszystkim data budowy, gdyż ze względu na swoją architekturę i styl plac wydaje się być naprawdę stary. A jednak został zbudowany dopiero w 1929 roku z okazji wystawy iberoamerykańskiej.

Plac Hiszpański ma kształt otwartego półkola skierowanego w stronę rzeki, gdyż z tego miejsca przybyły statki z obu Ameryk. Forma ta nie została wybrana losowo, symbolizować ma otwartość Hiszpanii na swoje dawne amerykańskie kolonie.

Na środku placu znajduje się ogromna fontanna, baseny i kanały, wzdłuż których można nawet popływać wypożyczoną łódką. Warto zwrócić też uwagę na 58 wkomponowanych w budynek ławek, ozdobionych niezliczoną liczbą azulejos, które pokrywają ściany i posadzki. Różnią się one od siebie stylem i szczegółami. Na ścianach budynku znajdują się sceny historyczne i mapy wszystkich prowincji Hiszpanii.

Katedra

Katedra ze słynną giraldą – dawnym minaretem jest symbolem miasta Sewilli . Ta ogromna katedra, pochodząca z XV wieku, trzecia co do wielkości na świecie i największa ze wszystkich gotyckich kościołów, została wzniesiona głównie po to, aby imponować.

Podczas zwiedzania jej wnętrz mieliśmy także okazję wspiąć się na Giraldę, aby podziwiać panoramiczny widok na Sewillę.

Co ciekawe na szczyt wieży nie prowadzą schody, lecz pochylony podjazd, ze względu na to, że dawniej imam wjeżdżał tu na ośle.  


Real Alcázar

Po zjedzeniu tapas w okolicy katedry, ruszyliśmy w kierunku Alcazar, starej arabskiej twierdzy, która została przekształcona przez katolików w pałac – rezydencję hiszpańskich królów i władców.

Pałac jest tak duży, że można tu  spokojnie spędzić kilka godzin. Jak tylko przekroczyliśmy jego bramy mogliśmy w pełni zachwycać się geniuszem architektury andaluzyjskiej, mieszanki sztuki mauretańskiej i chrześcijańskiej, będącej odzwierciedleniem Sewilli i wpływów różnych kultur i cywilizacji.

Ogromne gobeliny i arrasy przedstawiające podbój Nowego Świata, piękne azulejos, rzeźbione stiukowe panele przedstawiające wersety Koranu, sufity o różnych kolorach i rzeźbieniach, obrazy, rzeźby i wiele sekretnych patio. To wszystko odkrywaliśmy w pałacowych zakamarkach.

Alcazar to także ogrody, w których do perfekcji połączono roślinność z architekturą parkową i wszelkiego rodzaju fontannami, kaskadami i ciekami wodnymi dającymi nieco orzeźwienia i ochłody w trakcie upałów.

Dzielnica Santa Cruz

Dzielnica Santa Cruz jest z pewnością najbardziej typową i najbardziej reprezentacyjną dzielnicą w Sewilli. Spacerowaliśmy jej wąskimi uliczkami i odkrywaliśmy jej sekretne patia i bary tapas. Mając więcej czasu warto również wybrać się na pokaz flamenco, typowego andaluzyjskiego tańca.

Pod koniec dnia udaliśmy się w okolice Las Setas (Metropol Parasol) – wielkiego, nowoczesnego pomnika w kształcie parasola lub też grzyba, budzącego niemałe kontrowersje i mieszane uczucia. Nam bardzo spodobała się jego nowoczesna forma i ciekawy pomysł na wykorzystanie przestrzeni miejskiej. Na jego szczycie znajduje się jeden z najlepszych punktów widokowych na miasto.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *